
Już od paru miesięcy na półce kurzy się tran w płynie. Moje dziecko nie chce tego pić, ja też nie chce i nawet nasz tata, który co chwila powtarza o tym jaki tran jest zdrowy omija tę buteleczkę;)
Zachęcona opowieściami o cudownych żelkach dla dzieci z Omega-3 postanowiłam je nabyć. To nie było takie łatwe, udało się dopiero za czwartym podejściem.
Synek entuzjastycznie wyciągnął żelka w kształcie rybki z kolorowego słoiczka, odgryzł ogon, przeżuł, zmarszczył się i na tym się skończyło. Nawet sam zapach był dla niego nieprzyjemny.
Doszłam do wniosku, że prościej jest podać dziecku tran w płynie niż w żelkach. Poza tym w żelkach znajduje się kilkakrotnie mniejsza dawka kwasów Omega-3!
p.s. rybki są smaczne, ale jak widać nie każdemu dziecku przypadają do gustu.
A Wasze dzieci piją tran?
Więcej wpisów:
- Jestem mamą trzylatka!
- Najpiękniejsze zaproszenie mojego życia
- Cztery tygodnie w przedszkolu. Podsumowanie
- Jak skutecznie połączyć pracę w domu i opiekę nad dzieckiem?
- Pierwszy publiczny występ trzylatka
- Placuszki z cukinii. Mojemu synkowi smakowały:)
- Twórczy poranek z pływającą plasteliną
- Pierwszy dzień w przedszkolu! Zaprowadziłam, czekam;)
- O tym jak trzylatek polubił układać puzzle
- Nasze dzieci są Super!!!!






ale tran powinno się zażywać wyłącznie w okresach zimowych ze względu na dużą zawartość witaminy, chyba D, która dostarczana jest także przez słońce do organizmu. w lecie byłoby jej za dużo! pozdrawiam:)) ps. w zimie super sprawa!
Mam znajomą, która podaje dziecku tran przez cały rok. Mały ma 3 lata i ani razu nie chorował!!!
Hej, nasza Malutka szczęśliwie jak na razie pije tran z wielką ochotą (w co ja nie wierzyłam). Pora na tran jest jak święto po kolacji i tylko na to czeka gdy widzi butelkę. A wszystko dzięki mojemu mężowi, który stwierdził, że jeśli ona ma pić, to my też
Kupił więc taki cytrynowy tran, najpierw on pierwszą łyżeczkę z ‘wieeeelką ochotą i smakiem’, potem ja (jestem typem niejedzącym jeśli mi nie pasuje, więc dla mnie to było meeega poświęcenie
, ale skoro wymagam od Malutkiej to ja też muszę przecież ) z ‘wielkim smakiem i ochami’ (nie było nawet tak źle jeśli jest z schłodzony), a nasza mała już podskakiwała w krzesełku, że też chce
Od tej pory otwiera buzię już jak sięgamy po butlę
Mam nadzieję, że ta tendencja radosna się nie skończy na jednej butelce
Czy tran smakowy nie jest szkodliwy? Moje dziecko bardzo chętnie pije tran o smaku owocowym (dla mnie to bardziej smak gumy do żucia
), nie wiem tylko czy ma takie same właściwości jak tran o smaku oryginalnym.