Główna //
Czary Mary – obiad mamy!
Penne frivole;)
Ledwo żyję...z przejedzenia... Mąż dorwał się do kuchni;) Ach, uwielbiam te chwile:)))
Co jakiś czas rozpieszcza nas swoimi włoskimi eksperymentami. W naszej rodzinie to właśnie on gotuje makaron. W ogóle dzięki jego makaroniarskiej pasji sama polubiłam i nauczyłam się gotować makarony:)
Od ...





