Główna // Mama // Ciężko bez niani

Ciężko bez niani

Jestem uwięziona w domu. Prozaiczna przyczyna, nie ma z kim zostawić dziecka. Nie mamy ani babci, ani dziadka w pobliżu. A nasza niania wyjechała do rodzinnego miasteczka i nie wiadomo czy wróci po wakacjach:(

A mieliśmy naprawdę super nianię!

Jakiś czas temu opisywałam naszą historię poszukiwań idealnej opiekunki dla naszego synka (przeczytaj tutaj).

Niania była studentką ostatniego roku studiów magisterskich, miła, sympatyczna dziewczyna. Opiekowała się synkiem krótko, bo tylko 2,5 miesiąca, ale w tym czasie zdążyliśmy się zaprzyjaźnić i obdarzyć wzajemnie wielką sympatią.

Niania studiowała biologię, więc opowiadała synkowi o przyrodzie. Szczególnie spodobały się Malutkiemu opowieści o ślimakach. Często podczas spacerów wspólnie „badali” ślimaki:) Niania potrafiła czytać godzinami lub ciekawie opowiadać, aż do chrypki! Rysowali wspólnie zwierzaki, pojazdy. Budowali z klocków wieże i domki. Synek też chętnie jadł z nianią.

Oczywiście było kilka sytuacji, kiedy synek miał gorszy dzień, a niania po 3 godzinach wychodziła tak umęczona, że nie byłam pewna czy wróci następnego dnia;)  Ale ogólnie wszystko było pięknie!

W tej chwili myślimy, żeby spróbować oddać synka na kilka godzin dziennie do klubu maluszka. Strasznie naszego małego nosi i coraz częściej komunikuje potrzebę integracji z innymi dziećmi. Pokazałam mu dzisiaj kilka zdjęć różnych klubów i dzieci, jak się bawią, jakie mają zabawki. Lu wstępnie się zainteresował, ale odpowiedź brzmi: Tak, Nie:) Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Przeczytaj na ten temat

___________________________________________________________________________________
Kategoria: Mama Tagi:

Przekaż kilka słów od siebie

Copyright © 2007-2013 Mama Blog . All rights reserved.
Designed by Theme Junkie . Powered by WordPress.