Główna // Patelenka,Przepisy dla Dzieci,Rodzinne Gotowanie // Dzień japoński. Sushi dla dziecka

Dzień japoński. Sushi dla dziecka

やあ (yā) – Cześć!

Witajcie:) Dzisiaj mieliśmy japoński dzień. Przygotowywaliśmy całą rodziną sushi. A nawet nauczyliśmy się kilku słów po japońsku: Arigato – dziękuję, itadakimasu – smacznego. Lu dzielnie powtarzał za tatą trudne japońskie wyrazy;)

Cieszę się widząc, jak Lu otwiera się na inne kultury i  języki. Z ciekawością słucha o innych krajach, chętnie zadaje pytania. Uwielbia oglądać globus, a na pytanie który kraj chciałby zwiedzić dodaje: Australia i Antarktyda;)

To jest bardzo ważne, aby uświadamiać i wychowywać dziecko na człowieka szanującego inne narodowości oraz religie. Pokazywać, że każdy człowiek niezależnie od miejsca zamieszkania i koloru skóry jest ważny.

Już po raz drugi przygotowywaliśmy wspólnie sushi. Świetne, integrujące gotowanie! Dla Lu wymyśliłam wersję sushi z mięsem, gotowaną marchewką oraz jajkiem. Można też dodać pomidorek lub inne lubiane przez dziecko warzywa. Dla dorosłych zrobiliśmy sushi z rybą.

Na zdjęciu poniżej sushi dla synka. Z pokrojonej marchewki ułożyłam drabinkę, która wszystkim przypominała jakiś tajemniczy japoński hieroglif;)

Z ryżu do sushi można nawet ulepić bałwanka:)

Zastawiliśmy cały stół sushi i mieliśmy prawdziwą ucztę! :)

A Waszym dzieciom smakują sushi? W jakiej wersji przygotowujecie je dla najmłodszych?

Przeczytaj na ten temat

___________________________________________________________________________________

6 komentarze do "Dzień japoński. Sushi dla dziecka"

  1. Magda pisze:

    Jakie piękne!!! Ale musiało być smaczne!!! Ale mam ochotę!!! Zamawiam sushi!!!

  2. Geko pisze:

    Hej:) My tez uwielbiamy sushi:) Dla synka robie z pieczonym lososiem lub inna pieczona ryba.Seriola jest super! Maly lubi najbardziej hosomaki z ogorkiem i sezamem i koniecznie troche wasabi:) Sushi je od czy ja wiem 10 miesiaca:) i bardzo mu smakuje:)

  3. geko pisze:

    ps. ryzu nie naklada sie do konca nori:)

  4. Geko pisze:

    Tez robilam z marchewka tylko ze z pieca :). najpierw lekko podotowujesz a pozniej do pieca(chyba, ze macie piec parowy to na parze a pozniej zapiec z niewielka ilosca oleju i soli morskiej, pod koniec dodac miod(juz po zapieczeniu), tak samo mozna zrobic z korzeniem pietruszki:) pycha :)

  5. LolciaNo Gravatar pisze:

    dzięki, zapamiętam:)

  6. LolciaNo Gravatar pisze:

    Madziu, sushi były przesmaczne! Polecam jako sposób na smaczną i integracyjną rodzinną imprezkę:)

Przekaż kilka słów od siebie

Copyright © 2007-2013 Mama Blog . All rights reserved.
Designed by Theme Junkie . Powered by WordPress.