Główna // Dieta Mamy // Gotuję, paruję…

Gotuję, paruję…

smażę i duszę …….. :)

Śniegu co nie miara, prawdziwa świąteczna pogoda :-))))

Szkoda tylko, że będziemy w te święta sami, myślami jestem na Ukrainie z bliskimi.

No ale  tak naprawdę nie ma powodu do smutku, bo jest choinka, nasza wesoła rodzinka, będą prezenty i na dokładkę mężuś ma 2! dni wolne!!!

Przewidywane menu na wieczór:

- kutia z pszenicy, miodu i bakalii

- zupa grybowo-rybna z białą fasolą

- zieniaczki puree

- duszona kapusta z pomidorami i grzybami

- smażona ryba (różna)

- kompot z suszonych owoców

Powracam do kuchni. Paaaaaaaaaaaaaaa

Przeczytaj na ten temat

___________________________________________________________________________________
Kategoria: Dieta Mamy Tagi:

2 komentarze do "Gotuję, paruję…"

  1. GośkaNo Gravatar pisze:

    W takim razie Wesołych Świąt życzę :-)

  2. LolciaNo Gravatar pisze:

    dzięki śliczne:)

Przekaż kilka słów od siebie

Copyright © 2007-2013 Mama Blog . All rights reserved.
Designed by Theme Junkie . Powered by WordPress.