Główna // Mama,Rozwój Malucha,Wspólne Zabawy,Wychowanie Dziecka // Mamo, żenię się!

Mamo, żenię się!

Mama-baletnica

Akurat coś gotowałam kiedy to usłyszałam. Kto jest Twoją narzeczoną? Ty!

Synek właśnie przeżywa okres zachwytu nad swoją mamą, czyli mną:) Cały czas chce być przy mnie, chce, żebym tylko ja i wyłącznie ja go ubierała, kładła do snu, podała mu szklaneczkę wody niegazowanej ( z naciskiem na koniecznie Niegazowaną!;).

Lu wpatruje się we mnie, prawi komplementy i powtarza Kochana Mamusia…

Cóż napisać więcej, odczucia są niesamowite.

W okresie kiedy Lu skończył 3,5 latka wyraźnie zaczęły go  interesować różnice płci. Zauważa różnice wyglądu, ubioru, preferencje wyboru koloru. Często powtarza utarte stereotypy, że dziewczyny czegoś nie potrafią, tylko chłopacy mogą to i owo. Staram się wytłumaczyć mu wtedy, że dziewczyny też wszystko potrafią;)

Pojawiają się też małe kłamstwa lub przerysowania sytuacji.

Na przykład ostatnio Pani z przedszkola opowiedziała nam historię, że Lu ma starszego brata, który śpi z nim w łóżku. Przez to jest bardzo ciasno i dlatego Lu nie lubi spać;)))

Parę miesięcy temu Lu przeszedł ogromny skok rozwojowy, patrzyłam na niego i nie mogłam poznać moje dziecko. Nagle pojawiło się tak dużo nowych zachowań, minek, przemyśleń, widziałam te zmiany codziennie! Zajęło mi trochę czasu, żeby się przyjrzeć i przyzwyczaić się, ze mój syn to już duży chłopczyk!

W niedzielę układaliśmy przez pół dnia puzzle. Zachwyca mnie, że synek ma w sobie tyle cierpliwości. Uwielbiam też obserwować jego rysunki. Mamy też kilka gier planszowych, którymi też zaczęliśmy się wspólnie bawić. Póki co pozwalam Lu wygrywać, przegrywać w tym wieku dzieci najwyraźniej nie lubią! ;)

Przeczytaj na ten temat

___________________________________________________________________________________

4 komentarze do "Mamo, żenię się!"

  1. Anna pisze:

    Jak bym czytała o moim synu:). Z tym że ja mam młodszego bąbla i puki co nie chce sie ze mną ożenić. Jednak kłaść do snu moge go ja, kanapkę tez uszę podać ja, autka i tez koniecznie musi sie mama bawić:). Jednak cierpliwość to jego pieta achillesowa, ale ma jeszcze czas żeby to wypracować.
    Pozdrawiam.
    http://herbata-ze-szklanki.blogspot.com

  2. Dag pisze:

    Witaj, dawno nic nie publikowałaś :-) Stęskniłam się za Tobą i Lu :-))
    Mój starszy synek też bardzo rozwija się w przedszkolu, choć widzę też negatywne skutki :-( Cóż nie mamy wpływu na to jak inni rodzice wychowują swoje dzieci :-o
    Ja już jestem żoną ;-))

  3. LolciaNo Gravatar pisze:

    do Anna: Nie przejmuj się, przyjdzie jeszcze czas na układanie puzzli:)
    Pozdrawiam również!

  4. LolciaNo Gravatar pisze:

    do Dag: Witaj! Dopiero choroba i leżenie w łóżku zmusiły mnie do napisania notki na blogu. Tak bardzo stęskniłam się za blogowaniem:)
    Gratuluję nowej oficjalnej życiowej roli:)))
    p.s. a my od dwóch dni przelewamy łzy przed pójściem do przedszkola:( Próbuję odkryć przyczynę tak nagłej zmiany…

Przekaż kilka słów od siebie

Copyright © 2007-2013 Mama Blog . All rights reserved.
Designed by Theme Junkie . Powered by WordPress.