Główna // Dziecko,Gdzie z dzieckiem? // Po raz pierwszy w kinie

Po raz pierwszy w kinie

dwulatek w kinie

Ze względu na deszczową pogodę plan niedzielnego pójścia do Zoo zamieniliśmy na wypad do Multikina.

Co tydzień w soboty i niedziele o 10:30 odbywają się specjalne Poranki dla maluchów w dwóch kategoriach wiekowych: od 2 do 6 i powyżej 6 lat.

Podczas Poranków dla najmłodszych dzieci prezentowane są nastepujące bajki: Listonosz Pat, Miś Rupert, Mały Czerwony Traktorek, Finley – Strażacki Wóz.

Bajki są wyświetlane z DVD, ale na wielkim ekranie. Co tydzień są nowe odcinki.

Bilet kosztuje 10 zł dla każdego z członków rodziny (dzieci do 1 roku życia wchodzą za darmo).

Atmosfera dużego kina od razu Malutkiemu się spodobała, biegał, skakał, oglądał to i owo. Po otrzymaniu w kasie biletów dumnie je podał Panu do sprawdzenia.

Przed salą na maluszków czekała Pani rozdająca plastikowe zabawki-postacie z Alicji w krainie czarów. W sali kinowej poustawiane były okrągłe stoliki z taborecikami z Ikea. Dzieci mogły się bawić, oczekując na początek seansu. Było sporo zabawek, kolorowanek, puzzli, książeczek. Dodatkowo piątka dzieci, które już wcześniej były w Multikinie dostały nagrody i zaproszenia do kina.

Wreszcie usiedliśmy na swoje miejsca, zgasły światła, pojawiły się spoty reklamowe. Było strasznie głośno. Martwiłam się, czy synek się nie wystraszy. Za nami dziewczynka zaczęła płakać i mówić, że się boi:(

Na szczęście reklamy szybko się skończyły i mogliśmy zacząć wreszcie oglądać bajki. Pierwsza bajka była najlepsza, najciekawsza i najbardziej kolorowa – Finley- Wóż Strażacki. Wklejam ją poniżej.

Kolejne kreskówki były starsze, mniej kolorowe i gorszej jakości. Dzieci powoli zaczynały się nudzić, pod koniec prawie wszystkie zeszły na dół i bawiły się przy stolikach nie zwracając uwagi na film. Szczególnie tym młodszym maluchom ciężko było wysiedzieć do końca:)

Ja osobiście też się nudziłam, chociaż lubię z Malutkim oglądać wspólnie bajki. Wydaje się, że wybór tych bajek nie był do końca przemyślany.

Za bilety zapłaciliśmy 30 zł. W  tej cenie można kupić dobre DVD z bajkami.  Tylko że oglądanie w domu na nawet dużym ekranie, to nie jest to samo co w kinie!

Ogólnie było bardzo miło i samo to, że byliśmy całą rodziną było super! Na pewno nie będziemy chodzić na takie pokazy co tydzień, może co jakiś czas i pewnie na inne bajki.

Polecam Wam również wyjście do kina z dzieckiem. Jest to fajne wydarzenie rodzinne. Warto tylko dokładniej sprawdzić repertuar, ewentualnie puścić dziecku kilka odcinków w domu i zobaczyć czy mu się spodobają. Naszemu synkowi jak nie pasuje to co ogląda, krzyczy Koniec!!!

Przeczytaj na ten temat

___________________________________________________________________________________

1 komentarz do "Po raz pierwszy w kinie"

  1. umbNo Gravatar pisze:

    wg. mnie 2 latek w kinie to niesamowity przyklad zmian kulturowych. kiedys takiego 2 latka nikt by nie wzial do kina, a teraz idzie sie z dwulatkiem a nie dwulatek z nami:-)))) gratulacje za dzialajacy twitter na stronie, rozbudowuje sie stronka, oj rozbudowuje…. :-)

Przekaż kilka słów od siebie

Copyright © 2007-2013 Mama Blog . All rights reserved.
Designed by Theme Junkie . Powered by WordPress.