Główna // Muzyka Świata,Podróże,Przyroda // Wakacje na Krymie..część 2.

Wakacje na Krymie..część 2.

Nawet fajnie słuchajcie napisać relacje o wakacjach pod koniec roku, kiedy za oknem śnieg, albo jego resztki, nieważne… Miło sobie popatrzeć na ciepłe kamieniste plaże, zachwycić się jeszcze raz widokami i nasycić wzrok krymskimi przestrzeniami:)

Na szczęście przez pierwsze osiem dni prowadziłam mały dzienniczek naszych wakacji, później notatnik gdzieś przepadł, a ja nie miałam czasu by go szukać. Na szczęście po ciąży, porodzie i pierwszych miesiącach macierzyństwa, kiedy to pamięć różne może robić psikusy, moja do mnie powróciła i pamietam wszystko!! -  każdą godzinkę, minutkę, a nawet sekundę spędzoną na tej jakże przepełnionej słońcem i magicznym powietrzem ziemi…Uch, Lolka! Nie, to nie sonety krymskie w mojej wersji, tak tylko poniosło troszkę ;)

ODPOCZYNEK

dzień 1


Lot Lwów-Simferopol. Autobus, szczyty błękitnych gór i morze! Malutki Lu w szoku – kamyki! Wino wieczorkiem przed domkiem wśród zieleni. Ciepło! Pięknie!

dzien 2


Dzień organizacyjny. W poszukiwaniach najlepszej plaży. Spotkanie wieczorem z nowymi znajomymi z Polski:) Knajpka nad morzem (plastikowe stoły i krzesła ustawione na plaży tuż przy morzu) i bezdomny piesek w poszukiwaniu towarzystwa.

dzien 3

Dzika plaża. Mama w szoku, zabierzcie mnie stąd! Break dance na plaży. Przepyszny kwas chlebowy, jabłkowy  i inne lokalne napoje non alcohol.

Wieczór w disco Ali Baba. Malutki Lu tańczy do specjalnie dla niego wykonanej piosenki dziecięcej.

dzien 4


Szalone zabawy w morzu. Woda cieplejsza niż temperatura powietrza. Lody makowo-sezamkowe w polewie z białej czekolady. Muzeum Maksymiliana Wołoszyna ( wybitny rosyjski poeta i malarz, w jego domu-muzeum można zobaczyć obraz namalowany przez Diego Riverę, męża Fridy Kahlo). Suszona rybka z piwem.

Wieczorny spacer po molo. Błyskawice rozświetlające taflę wodną. Niesamowite wrażenia.

dzien 5

Pierwszy deszczowy dzień. Kąpiel w morzu podczas deszczu – całą rodzinką :)  Spacer w parku, zapach kwiatów i cyprysów. Romantycznie!

Otwarcie pierwszego międzynarodowego festiwalu „Live in Blue Bay”. Występ słynnej gruzińskiej jazzmanki Nino Katamadze.

 

 

dzień 6

6 rano. Z mama na plaży. Nie możemy spać. Cudna pogoda. Spokojne, przeźroczyste morze.

10:00 wycieczka morska wzdłuż Karadagu. Kąpiel na otwartym morzu!

dzień 7

Nogi, ręcę, głowa odpadają! Pobudka o 5! Wschód słońca, 6-9 rano łowienie ryb :) Złowiłam najprawdziwszego śledzia!!! był przepyszny! Strasznie dumna z moich wędkarskich umiejętności ;)

Po południu podróż autobusem i na stopa do Starego Krymu – niegdyś stolica Chanatu Krymskiego. Zwiedzanie meczetu i muzeum Tatarów Krymskich. Muzułmańska miejscowość, odrębny specyficzny klimacik.

dzień 8

Masaż przez profesjonalnego masażystę na plaży. Obok stoisko innego masażysty i napis: Ormiańki masaż Dziewczyny do 18 lat za darmo ;) Piwo z krewetkami. 2 godziny w rosyjskiej bani ogrzewanej drewnem.

Kolejne dni to prawdziwy krymski mix. Czyli bieganie po górach, leżakowanie na plaży, picie piwa z krewetkami i rybami.

Na zakończenie naszego pobytu wybraliśmy sie na Koktebel Jazz Festival, po to między innymi też tutaj przyjechaliśmy. Co rok ściąga tu spora liczba miłośników jazzu. Niesamowicie wygląda sama sceneria festivalu. Scena umieszczona jest na plaży, muzyka z głośników łączy się z szumem morza :)

 

 

Cóż dodać więcej…Były to nasze pierwsze rodzinne wakacje, z naszym malutkim szkrabem. Bobas spisał się na medal, prawdziwy z niego podróżnik. Wszystko było super!!! Plan wakacyjny wykonany na 6!!! :-)))))

Pozostało mi jeszcze kilkaset filmów do segregacji. Umieszczę je w oddzielnym wpisie już w przyszłym roku.

 

Przeczytaj na ten temat

___________________________________________________________________________________

1 komentarz do "Wakacje na Krymie..część 2."

  1. WojtasNo Gravatar pisze:

    no ciekawe dlaczego wcześniej wróciliście z koncertu ??? ;-)))

Przekaż kilka słów od siebie

Copyright © 2007-2013 Mama Blog . All rights reserved.
Designed by Theme Junkie . Powered by WordPress.