Główna // Podróże // Żytomierz – najpiękniejsze miasto na świecie!!!

Żytomierz – najpiękniejsze miasto na świecie!!!

rada-miejska.jpg

Żytomierz (ukr. Житомир) leży w północnej części Ukrainy i liczy ok. 300 tys. mieszkańców.

Jest to malownicze, wielokulturowe i bogate historycznie miasto. Oficjalne wzmianki o Zytomierzu pochodzą z 884 roku. Nie będę Was zanudzać szczegółowym opisem historii miasta, zabytków i wybitnych mieszkańcach Żytomierza, zainteresowanych odsyłam do wpisania nazwy miasta do googla;)))

ulica.jpg

W tym przepięknym mieście spędziłam spory kawałek mojego życia. Urodziłam się i mieszkałam na najbardziej niebezpiecznym osiedlu miasta. Dużo się naprawdę u nas działo, ale nie będę Was straszyć;))) Ogólnie moi znajomi spoza dzielnicy bardzo niechętnie się wybierali w nasze okolice. Oczywiście dla mnie to nie było takie przerażające, bo wszyscy się mniej więcej znaliśmy i chodziliśmy do jednej szkoły (na Ukrainie uczęszcza się do tej samej szkoły przez 12 lat!!!).

Nie wiem jak jest teraz na tym osiedlu, bo już od dawna rodzice tam nie mieszkają ( co mnie bardzo cieszy;)

Moi sąsiedzi stamtąd, to cała historia, serial na żywo. Na przeciwko mieszkała Pani Wiera Mychajliwna, która niestety już nie żyje, to była moja ulubiona sąsiadka. Wiera Mychajliwna miała tylko jedną nerkę i lubiała powtarzać, jak to ciężko się żyje bez tej drugiej… wierzyła w siły kosmosu i w teorię, że człowiek potrzebuje codziennie się przytulić co najmniej 8 razy do bliskiej osoby ( spróbujcie, wydaje się, że jest to banalnie proste, ale tak naprawdę ciężko wykonalne, bo niby mamy milion innych ważniejszych spraw do wykonania…) Poza tym była to niezwykle silna osoba, która sama wychowała 3 synów. Nad nami mieszkał wujek Szura z rodziną, czyli on z żoną, córka z mężem i dzieckiem, syn z żoną i 2 dzieci! Wszyscy się nie zawsze przespokojnie i przeszczęśliwie mieścili w 3 pokojowym mieszkaniu… Pamiętam jak urządzili wesele córki, to dopiero było! Wszystkie żyrandole nam się trzęsły!!:)))) było śmiesznie :)))

Drzwi naszego mieszkania nigdy się nie zamykały, cały czas ktoś wpadał, a to coś pożyczyć, albo po prostu pogadać. W jednej klatce mieszkali Prawosławni, Katolicy, Żydzi, wszyscy byliśmy jedną rodziną, składaliśmy sobie nawzajem świąteczne życzenia, chociaż każdy miał je kiedy indziej. Tak też pozostało do dziś, chociaż bardzo dużo Żydów wyjechało z Żytomierza w latach 90. W Żytomierzu obecnie są 2 kościoły katolickie, synagoga i stale powiększająca się liczba cerkwi. Jest również cmentarz polski, rosyjski, żydowski i olbrzymi miejski, który ma dosyć nietypową nazwę „Przyjaźń”…

Fajnie było ponownie (po 2 latach) zobaczyć stare miejsca, odwiedzić bliskich mi ludzi. Poniżej zdjęcia przeuroczych domków przy mojej ulubionej ulicy niedaleko centrum miasta:

budynek-korolowa.jpg

budyneczek.jpg

bud2.jpg

Gdy usiadłam do pisania i wybierania zdjęć, zrozumiałam, że nie dam rady wszystkiego przekazać w jednej części, dlatego będę pisać odcinkami:)

Zacznę od opisu samej podróży. Strasznie się martwiłam jak synek zniesie lot. Nasz tatuś za każdym razem jak lecimy podczas startu i lądowania, dostaje potwornego bółu głowy i uszu:(

Okazało się, że Malutki to dzielny młody podróżnik i na dodatek mały showman:)))) Podrywał i śmieszył dziewczyny, które siedziały obok, zagadywał do wszystkich naokoło.  Podróż tam i z powrotem minęła dosyć szybko. Już na miejscu było trochę gorzej, bo nowe otoczenie dało o sobie znać i syncio przez dobrych kilka dni płakał w nocy, kilkakrotnie się budząc i po upewnieniu się, że jesteśmy obok, ponownie usypiał.

Cała wyprawa była niezwykle ciekawa, pełna emocji, czasami szalona ale niezwykle pozytywna. Pełna radości i ciepła, którymi obdarzali nas bliscy.

Cieszę się z naszej podróży, lepiej być nie mogło! Wracając z powrotem ogromnie się jednak cieszyłam! Byłam szczęśliwa gdy wyszłam na balkon, znowu oddychałam naszym krakowskim powietrzem pełnym spalin i słuchałam huku samochodów na ulicy pod nami.

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

p.s. ciąg dalszy nastąpi…

Przeczytaj na ten temat

___________________________________________________________________________________

Przekaż kilka słów od siebie

Copyright © 2007-2013 Mama Blog . All rights reserved.
Designed by Theme Junkie . Powered by WordPress.